Obserwatorzy

piątek, 29 maja 2015

Sowa listopadowa RTO

To była miłość od pierwszego wejrzenia!
Zobaczyłam i wiedziałam, 
że muszę ją mieć <3


Ktoś pomyśli..."pogięło babę"...
ale jak nie zapałać uczuciem do takiej sympatycznej sowiatej,
 w zielonym płaszczyku i kapeluszu...
wśród spadających liści...

Polska wersja nazwy  tego zestawu trochę mi nie pasuje,
bo w listopadzie można zapomnieć o tym, 
że coś z drzewa spada...
ewentualnie śnieg...
jak zima szybko przyjdzie ;)
Angielsko języczna nazwa to " Leaf fall", 
czyli opadanie liści.

Zestaw na rynek wypuściła firma RTO z Estonii...
i jest tych sówek kilka, choć z tego co widzę, 
w sklepach internetowych,
 w których były dostępne,
 rozchodzą się jak ciepłe bułeczki :)

Zestaw wygląda tak,
mam go od wczoraj :D


Wewnątrz jest czarno - biały schemat, mulina DMC, igła 
oraz kawałek aidy 14 ct.
Ja nie mam zamiaru jej wyszywać na 14 ct...
mam w stosunku do niej inne plany ;)

To Tyle o miłości :P

Pochwalę się jeszcze pięknym clematisem, 
który cieszy me oko od tygodnia :)





A za chwilę będą kwitły kolejne :D

Pozdrawiam Was ciepło i udanego weekendu życzę!

41 komentarzy:

  1. Świetna sówka! podoba mi się ☺
    ciekawa jestem Twoich planów co do tego hafciku:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wcale się nie dziwię, bo ta sowa jest rozkoszna.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna sówka! Czekam z ciekawością na pierwsze xxx:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno mnie u Ciebie nie było, ale brak czasu mnie tez dopadł :-) Widze , że sporo sie u Ciebie działo . Hafty są świetne, papryczka zapowiada sie rewelacyjnie, ciemiernik jest przepiekny. A sówka też skradła moje serce jest zajebista !! Zaciekawiło mnie że napisałas ze na 14 ct nie będziesz wyszywać , to powiedz prosze na jekiej kanwie Ty wyszywasz , tylko jak mi powiesz że a 18 ct kub 20 ct to chyba padnę , i od razu zapytam czy uzywasz do tego jakiejs lupy??
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu większość prac (zielnikową serię) wyszywam na 16 ct, choć mniejsze hafciki lubię popełniać właśnie na 18 ct lub nawet 20 ct...wszystko zależy od tego do czego będę chciała wykorzystać dany haft. Lupy nie używam, moje oczy jeszcze dają radę...w końcu mają dopiero 33 zimy :P

      Usuń
  5. Super ta sówka! Dasz namiary gdzie kupujesz motywy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj w Haftix.pl lub Nadodatek.pl...tam były jak zamawiałam :D

      Usuń
    2. W Haftix.pl nie ma...pomyliłam z Coricamo.pl ;)

      Usuń
  6. Aniu nie dziwie sie ze sie w niej zakochalas bo jest naprawde przeslodka! Ciekawa jestem tych pierwszych krzyzykow. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Sowa wygląda jak włóczykij z Muminków. Widziałam je już u kilku blogowiczek a całkiem niedawno pojawiły sie w Coricamo. Boskie są. Po przeprowadzce na pewno jakąś sobie sprawie.

    OdpowiedzUsuń
  8. hihiih...też bardzo mi się podobają te sowy z tej serii :) nie dziwię się, że zapałałaś miłością :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudna jest ta seria, w ogóle mnie nie dziwi, że się skusiłaś :) Tylko nie zdradź DFEA ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. właśnie też spotkałam się z tymi sówkami. Na Pinterest widziałam wzory. Sówki są śliczne :) z chęcią pooglądam Twoje postępy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie je widziałaś dokładnie...możesz podać namiar?

      Usuń
    2. Oglądałam te sówki na czyjejś tablicy na Pinterest ale nie przypiełam sobie niestety. Jak odnajde albo znów się na nie natkne to dam Ci znać :)

      Usuń
  11. Również nie mogę im się oprzeć, chyba kiedyś wskoczą na mój tamborek ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu, przyjemnego wyszywania życzę :)
    Kwiat cudny!

    OdpowiedzUsuń
  13. Też pokochałam te sówki. Jedną już wyszyłam, w planach mam zakupienie kolejnych, a w pierwszej kolejności właśnie tą, którą pokazujesz.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ogromną miłością do sów pała moja przyjaciółka i już nie jedną dla niej popełniłam, ale takiej jeszcze nie upolowałam :) Jest piękna. Milutkiego wyszywania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przesympatyczna sówka. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pogięło ? ona jest słodka - czekam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sowa świetna, mi tytuł nie przeszkadza bo wygląda jak listpoadowa sowa.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale extra! i jeszcze ta mała wiewiórka na kapeluszu, oj można dla nich stracić głowę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Absolutnie nie uważam i nie myślę, że Cię "pogięło"! Doskonale rozumiem Twoją sympatie do tych cudnych ptaszysk :-)
    Ciekawa jestem co z niej powstanie i na czym ją wyhaftujesz :-)
    Powojnik zachwycający :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale cudna !:) Sówkę dopisuję do swojej listy xxxxx. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przeurocza sówka, nic dziwnego, że wpadła Ci w oko:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Niesamowita! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Sowa cudnej urody absolutnie! Do zakochania od już!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna sowa! Nic dziwnego, że tak Cię zauroczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetna sówka :) jako miłośniczka sów pokochałam od pierwszego wejrzenia i jak tylko fundusze pozwolą to je zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj nie dziwie się, że sie skusiłaś ja też o nich myśle, a klematisy pięknie zakwitły u mnie na działce jeszcze pączki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Sowa jest świetna ! Już nie mogę się doczekać, kiedy będziesz ją wyszywac, a nam pokażesz zdjęcia.
    Śliczne kwiaty ♡

    OdpowiedzUsuń
  28. Urocza sowa, jestem ciekawa, jak ją wykorzystasz :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Super są te wzory, miłego wyszywania:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Witaj jest dobrze, bo cały czas widać u Ciebie jakieś postępy super, a kwiatuchy rewelacja.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i wizytę na moim blogu :)
Miło mi, że go odwiedzacie :D