Obserwatorzy

niedziela, 8 marca 2015

Mak DFEA - finał ( prawie ;) )

Miało być wczoraj, ale nie dałam rady, 
choć haft udało mi się skończyć już po południu.
Po dwóch tygodniach od rozpoczęcia wyszywania tego wzoru,
wczoraj udało mi się postawić ostatni krzyżyk.
Wyszywało się bardzo przyjemnie, 
pomyłek i prucia było niewiele, 
choć nie udało mi się tego uniknąć ;)

Ale do rzeczy...mak prezenyje się tak.


Powiem tak,...trudno mi go było ogarnąć w całości...haft ma wymiar 52 cm na 14 cm, 
czyli zupełnie nietypowy jak dla wzorów tej serii, 
prezentuje się bajecznie!
Jestem nim zachwycona, 
i wiem, że popełnię go raz jeszcze, ale tym razem na 20ct.

 Dane techniczne:
Wzór autorstwa V. Enginger
Nici: mulina DMC 15 kolorów
Tkanina: aida firmy Zweigart, kolor rustico
Wielkość gotowego haftu: 14 cm x 52 cm

A teraz jeszcze kilka zdjęć z ostatnich dni wyszywania...



Przed 3 przełożeniem tamborka prezentowało sie to tak ;)


Potem zabrałam się za liść i główny napis



A na samkoniec kilka ujęć gotowego haftu ;)







To tyle na dziś w temacie makowym :)
Mam nadzieję, że Wam sięchoć trochę podobało :)
Nie jest to całkowity finał, bo jeszcze zobaczycie maczka....
w oprawie...ale to za jakiś czas ;)


Z okazji Dnia Kobiet życzę Wam dziewczyny samych radości oraz słońca każdego dnia :)


28 komentarzy:

  1. Prześliczny :). Uwielbiam maki :) . Szybko ci poszło :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny maczek !Wszystkiego dobrego w dniu naszego święta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie! Aniu,słoneczka,nie tylko dziś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. 2 tygodnie na taki haft to dla mnie zabójcze tempo :D gratulacje, jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny! Chociaż nie spodziewałam się, że jest aż tak "długi" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny, kwiat ma cudne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! Ciekawa jestem oprawy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Sliczny! Bedzie wspanialy oprawiony. No i co za tempo! Gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  9. Ania, ależ mam tempo:) Albo igłę z turbodoładowaniem :) Piękna jest. Też mam ją na oku od jakiegoś czasu, może kiedyś trafi na warsztat :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest tak zjawiskowy ,że braknie słów. Oprawa dla tego haftu wg mnie powinna być bardzo skromna i prosta - bo cudem jest tutaj MAK. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjny haft! Z niecierpliwością czekam na zdjęcia oprawionego obrazka :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładnie sie prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mak prześliczny i jak szybko się z nimi uwinęłaś normalnie podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny i bardzo szybko go wyszyłaś...

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest piękny! Czekam na oprawę;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny maczek. Czekam na foto w oprawie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Maczek cudny ale w oprawie będzie dopiero zachwycał swym urokiem!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. kocham maczki-cudny:)) i jaka perfekcja:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny! przyznam, że czekam na moment, gdy nam zaprezentujesz wszystkie hafty razem, w ramkach, na ścianie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super! Faktycznie jest oryginalny i niepospolity :) Do mnie jednak przemawiają te kwadraciaki bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny mak, gdzie się nie obejrzę tam ostatnio maki widać - święcą renesans. I świetnie bo są takie letnie, pachnące zbożem....
    Aniu, Twój jest jak zwykle przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudny haft, bajkowy maczek namalowany nitką :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudny mak !!! Bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam słonecznie !!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i wizytę na moim blogu :)
Miło mi, że go odwiedzacie :D