Obserwatorzy

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Poimieninkowo ;)

Z uwagi na fakt iż od urodzenia jestem Anna ;)
ostatnio miałam swoje małe święto....
Z tej okazji zrobiłam sobie mały prezent w Hobby Studio, który dotarł do mnie w zeszły piątek.
A oto co zakupiłam:

kawałek lnu...mam zamiar spróbować czegoś nowego, bo na nim jeszcze nie wyszywałam...
zawsze się bałam, ale w końcu chyba należy się rozwijać, prawda, i próbować nowych rzeczy ;)


mini lampke LED z dwiema diodami, z klipsem na tabborek.
Światło nie jest porażające, ale stwierdzam że wystarczy do wyszywania wieczorem.


i mulinki...myślałam, że mam już wszystkie podstawowe kolory DMC, 
ale się zgapiłam i nadal brakuje mi...jednej :P


Nie jest tego wiele, ale "dostałam" to co z pewnością wykorzystam :)

***

Dziękuję za miłe komentarze pod moimi "pleckami" :)
Tak jak pisałam, nadal się uczę i staram się aby moje prace wyglądały lepiej...do poziomu nie których hafciarek mi daleko, ale może kiedyś zbliżę się choć troszkę :D

17 komentarzy:

  1. Fantastyczne zakupy! Lubię robić sobie sama prezenty - jest wtedy stuprocentowa pewność, że dostanie się coś najbardziej wymarzonego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię zakupy 😄 ostatnio stwierdziłam że muszę w końcu uzupełnić paletę Ariadny bo mi chyba z 10 kolorów brakuje

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu len wcale nie jest trudny czy straszny wymaga jedynie troche wprawy! Zobaczysz że po kilku xxx będziesz śmigać!pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Prezencik super!Wymarzony! Przyjemnego wyszywania na lnie!To dopiero bajka", a z lampą prawdziwy komfort :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu ja jakiś czas temu też się bałam lnu ale nie taki diabeł straszny, rzeczywiście wprawa robi swoje :) pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zakupy, teraz trzeba je zagospodarować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zakupy! Z lampki będziesz zadowolona-ja używam jej każdego wieczora. Mulinki mają piękne kolorki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię takie prezenty bo zawsze trafione :) Świetny zakup!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam hafciarskie zakupy... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne zakupy,trzeba się rozpieszczać :) co na nim postanie ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo udane zakupy! Zatem teraz do dzieła;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super zakupy!!! A.jakiego koloru Ci brakuje, jeśli będę miała podwójny kolor to chętnie Ci podeślę.
    Ciekawe co powstanie na lnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Powodzenia z lnem! Coś zielnikowego wyszyjesz?

    OdpowiedzUsuń
  14. To są najlepiej zagospodarowane pieniądze - wiadomo, na hafciarskie przydasie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie taki ten len straszny :) Trzeba tylko zacząć i nie będziesz chciała wrócić do kanwy :)
    Wspaniałe zakupy.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. spóźnione, ale szczere 100 lat solenizantce... zdrowia i radości z pasji

    OdpowiedzUsuń
  17. Mogłaś kupić od razu więcej lnu, jak spróbujesz to chyba już nie przestaniesz:)) wszystkiego najlepszego:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i wizytę na moim blogu :)
Miło mi, że go odwiedzacie :D