piątek, 13 marca 2015

Pamiątka z okazji 35 rocznicy ślubu - odsłona II

Wczoraj udało mi się skończyć wyszywanie pamiątki.
Wzór wyszywało się przyjemnie i naprawdę szybko, a efekt...
oceńcie sami...


Gotowy haft mam wymiar 20 x 20 cm.
Teraz zastanawiam się czy oprawić haft w ramkę kwadratową,
 czy prostokątną...muszę pomyśleć.

Kilka ujęć serducha z innej perspektywy




Teraz mogę spać spokojnie do lipca ;)


We wtorek znów "musiałam" zrobić zakupy w HB,
bo mi mulina do pamiątki się skończyła.
Prócz muliny nr 3341, kupiłam też kilka innych POTRZEBNYCH
mi przydasi :P


Te kolorowe płachty to nie karton, tylko filc...
będę tworzyć takie coś...jak mi się uda :P


Jeśli ktoś ma ochotę zrobić takiego kicajca to TU macie szablon.
 
*

I na zakończenie


Udanego dnia Wam życzę!

wtorek, 10 marca 2015

Pamiątka z okazji 35 rocznicy ślubu - odsłona I

Już w styczniu pomyślałam, 
że fajnie by było wyszyć coś ładnego dla moich rodziców,
bo w tym roku przypada 35 rocznica ich ślubu.
Rocznica dopiero w lipcu, 
ale z uwagi na fakt, że z wiosną będzie więcej pracy w ogrodzie,
wolałam się za to zabrać wcześniej.
Zaczęłam zaraz po zakończeniu wyzywania maka
 i na dzień dzisiejszy mam tyle.

Wzór ten po raz pierwszy zobaczyłam u innej przemiłej hafciarki,
która mi udostępniła jego schemat.
Dziękuję Joanno <3
 Postanowiłam wyszyć to serduszko na marmurkowej aidzie 14 ct firmy Zweigart,
w kolorze brzoskwiniowym (chyba widać te subtelne mazaczki).
Wyszywam muliną DMC, kolor nr 3341.
Oczywiście jedno pasemko to za mało i muszę zamówić jeszcze jedno...
ale spokojnie...do lipca się wyrobię ;)

Wyszywa się bardzo przyjemnie, wzorek dość prosty, 
ale mnie zwyczajnie urzekł :)

Kilka zdjęć w trakcie wyszywania

Tyle miałam pierwszego dnia wyszyte


Z innej perspektywy ;)



*

Dziękuję za Wasze przemiłe komentarze pod maczkiem :)
Cieszę się, że nie tylko mnie on się podoba.

niedziela, 8 marca 2015

Mak DFEA - finał ( prawie ;) )

Miało być wczoraj, ale nie dałam rady, 
choć haft udało mi się skończyć już po południu.
Po dwóch tygodniach od rozpoczęcia wyszywania tego wzoru,
wczoraj udało mi się postawić ostatni krzyżyk.
Wyszywało się bardzo przyjemnie, 
pomyłek i prucia było niewiele, 
choć nie udało mi się tego uniknąć ;)

Ale do rzeczy...mak prezenyje się tak.


Powiem tak,...trudno mi go było ogarnąć w całości...haft ma wymiar 52 cm na 14 cm, 
czyli zupełnie nietypowy jak dla wzorów tej serii, 
prezentuje się bajecznie!
Jestem nim zachwycona, 
i wiem, że popełnię go raz jeszcze, ale tym razem na 20ct.

 Dane techniczne:
Wzór autorstwa V. Enginger
Nici: mulina DMC 15 kolorów
Tkanina: aida firmy Zweigart, kolor rustico
Wielkość gotowego haftu: 14 cm x 52 cm

A teraz jeszcze kilka zdjęć z ostatnich dni wyszywania...



Przed 3 przełożeniem tamborka prezentowało sie to tak ;)


Potem zabrałam się za liść i główny napis



A na samkoniec kilka ujęć gotowego haftu ;)







To tyle na dziś w temacie makowym :)
Mam nadzieję, że Wam sięchoć trochę podobało :)
Nie jest to całkowity finał, bo jeszcze zobaczycie maczka....
w oprawie...ale to za jakiś czas ;)


Z okazji Dnia Kobiet życzę Wam dziewczyny samych radości oraz słońca każdego dnia :)


wtorek, 3 marca 2015

Mak DFEA - odsłona II

Zastanawiałam się, czy pokazać postępy w wyszywaniu maka, 
bo w sumie dużo do końca nie zostało,
ale stwierdziłam,  że potem będzie tyle zdjęć do pokazania, 
że muszę to podzielić na dwa oddzielne posty.
Wyszywa się go naprawdę przyjemnie...
kwiat skończyłam już w czwartek wieczorem,
 potem wyszyłam kawałek łodygi i pączek, 
po czym musiałam przełożyć tamborek, więc zdjęcia są takie jakie są ;)

Przed przełożeniem tamborka
 


Po przełożeniu tamborka




Ostatnie zdjęcie obrazuje stan z wczoraj...ślęczę nad makówką...
byłoby więcej, ale uskuteczniałam prucie :P
Zostało jeszcze trochę łodyżek i liść...
ale to już zaprezentuje kolejnym razem.

Wiecie co, efekt wyszycia tego maczka widać dopiero na zdjęciach...
na żywo z bliska miałam wrażenie, że coś nie tak jest z dobranymi kolorami, 
ale w odpowiedniej odległości wszystko nabiera głębi i innego wymiaru :)

Pozdrawiam Was serdecznie!

poniedziałek, 2 marca 2015

Kartka z gratulacjami z okazji urodzin dziecka

Kartka wyskoczyła jak Filip z konopi,
więc wyszywałam ją w ekspresowym tempie 2 godzin ;)
W sumie to dłużej wzoru szukałam, niż trwało samo wyszywanie...
to co mi się podobało, to schematy były nie wyraźne,
a inne jakoś do mnie nie przemawiały :/
W końcu znalazłam,ale okazało się,
że legenda była z kosmosu i kolory musiałam dobierać sama...

a oto efekt



Tkanina: Aida 20ct firmy Zweigart, kolor biały
Nici: mulina DMC, 8 kolorów (dobór własny)
Gotowa baza do tworzenia kartki

*

Maczek rośnie...spokojnie mogę powiedzieć, że w tym tygodniu skończę ;)
 Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego tygodnia!