Obserwatorzy

czwartek, 11 lutego 2016

Cape Gooseberry - Miechunki (IV)

To jeszcze nie koniec!
Udało mi się skończyć kolejną miechunkę,
ale do końca jeszcze jedna i liście.
Ostatnio trochę miałam zawirowań i stresów
i do  haftowania zwyczajnie nie miałam głowy.
Kolejna miechunka powstawała w tempie ślimaczym,
ale gdy emocje troszkę opadły 
ruszyłam z kopyta
 i kolejną mam odhaczoną ;)

Żeby nie być gołosłownym
kilka zdjęć...
 na początku były ogniste pomarańcze ;)
 potem doszło trochę żółci..
 po czym zaczął padać śnieg...najpierw bardzo nieśmiało...
by na końcu okryć główkę miechunki białą pierzynką :)
Kontury przy tym egzemplarzy były bardzo delikatne, 
więc uporałam się z nimi migusiem.

W celu przejścia do miejsca,
gdzie będzie dalej kontynuowała wyszywanie,
zdjęłam tamborek
i zrobiłam kilka ujęć tego co już jest :)
 Suszone miechunki mam dzięki Agnieszce Jarzębinowej.
Dziękuję Agnieszko!
Niestety  dzięki braku myślenia listonosza
większość miechunek poszła na straty,
ale kilka udało mi się uratować...
liczę po cichu,
że dotrwają do finału wyszywania tego wzoru ;)
Teraz mam zagwostkę, 
jak tamborek z haftem przymocować do uchwytu,
na którym wyszywam...
obawiam się o stan haftu,
ale może nie będzie tak źle.

*
 Na koniec pochwalę się jeszcze prezentem urodzinowym 
od Magdaleny :)
Dostałam kubeczek i podkładkę z Wiórcią :D
Przydasie, słodkości i śliczną karteczkę.
Dziękuję Ci Madziu raz jeszcze!

**

Dziękuję za komentarze pod ostatnimi postami...
cieszę się, że jest parę osób,
którym podoba się to co wychodzi spod moich rąk :D

58 komentarzy:

  1. O matko jaki wielki i przepiękny haft. Z tym tamborkiem na pewno coś wymyslisz ;) czekam z njecierpliwością na efekt końcowy (i zapraszam czasem do mnie :) )

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne są! Nie mogę doczekać się finału :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te miechunki masz przepiekne :-) A I sliczne nozyczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne miechunki :)
    I są na pewno niepowtarzalne...<3
    pozdrawiam
    Hania

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz już widać jaki piękny będzie ten haft z miechunką:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że wena wróciła ;) Ślicznie Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać, że wena wróciła ;) Ślicznie Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Haft wyglada cudnie! Piekne maja kolory te miechunki. Na jakim haftujesz materiale?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Belfaście 32 ct w kolorze naturalnym.

      Usuń
  9. Pięknie! Ja też nie mogłam się oprzeć miechunkom :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam :) Widziałam gotowy haft u Jarzębinowej, po prostu cudo. Jeden z piękniejszych jaki widziałam :) Pozdrawiam i zapraszam do Nas w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten haft może się stać hitem tego roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam takie wrażenie...ale obok takiego wzoru nie da się przejść obojętnie :)

      Usuń
  12. Przepięknie ci to wychodzi. Mam nadzieję,że powiesisz ten obrazek na ścianie, bo zasługuje na wyeksponowanie.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudownie wyglądają!!!! Strasznie mi się podobają te miechunki :) Teraz już szybko Ci pójdzie. No i czekam z niecierpliwością na już oprawione :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Obłędne są te miechunki, aż oczu od nich nie można oderwać! Normalnie zrobię sobie z Twoich zdjęć tapetę na pulpit, żeby móc na nie ciągle patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie da się przejść obok obojętnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowny wzór! Niestety ja go nigdzie nie mogę znaleźć więc pozostaje mi tylko podziwiać u innych :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach, te miechunki! Wspaniale Ci idzie, teraz tylko patrzeć, a odtrąbisz finał i będą fanfary! Cudnie!!! U mnie na razie w sferze marzeń, ale materiały mam i na pewno miechunki będą. A dostać takie prawdziwe o tej porze roku to nie lada wyczyn!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka poruszyła niebo i ziemię, by je dostać :D

      Usuń
  18. Wspaniałe i cudowne są te miechunki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miechunki wychodzą cudnie i ta ich przezroczystość :) cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zachwycam się coraz bardziej... najchętniej rzuciłabym wszystko co robię i zaczęła miechunki... ale niestety, są trochę dalej na mojej liści "do zrobienia" :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne te miechunki. Początkowo nie wiedziałam co to za roślinka, ale dzięki Twojemu hafcikowi zostałam oświecona. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. zachwyca mnie ten wzór nieustannie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne, zachwycające miechunki !
    Nie znałam nazwy tej roślinki, a teraz dzięki Tobie, zapamiętam ich nazwę .

    OdpowiedzUsuń
  24. Miechunki robią furrorę:)))super:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miechunki są prześliczne ! Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  26. zachwyca mnie ten obrazek...:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ohów ja ahów mnóstwo! no bo jak inaczej skomentować ten cud natury :)
    Jeszcze chwileczka i będzie finał :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Miechunki wyglądają cudownie, powiedziałabym że wprost zachwycająco!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Patrzę i patrzę i napatrzeć się nie mogę! Piękne, zachwycające, cudowne!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Miechunki podbiły serca chyba wszystkich hafciarek :) Końcowy efekt będzie cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale to będzie piękny haft bo już mnie zachwyca :-). Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja wariatka zakochałam się w twoich nożyczkach, bo haft to wiadomo...mercedes!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten hafcik jest boski - świetny wybór !!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Podziwiałam je już u Agi, ale i u Ciebie napatrzeć się na nie nie mogę, bo haft mi się bardzo podoba.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  35. wspaniale się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Przepiękny haft i równie piękne zdjęcia !!!
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Anula, z tęsknoty za miechunkami tutaj zajrzałam, aby przyglądnąć się jeszcze raz :) Są cudowne! I czekam na więcej!:) Już tak niewiele...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem...musze się spać i je skończyć...wizja Wielkanocy troche mi przeszkadza ;)

      Usuń
  38. obrazek jest przepiękny! Z przyjemnością zawiesiłabym takie miechunki u siebie bo bardzo ciepło kojarzą mi się z babcinymi suszonymi bukietami;) Też kiedyś haftowałam:) Dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  39. Очень красиво! Физалис получился как настоящий! Прекрасная вышивка!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i wizytę na moim blogu :)
Miło mi, że go odwiedzacie :D