Obserwatorzy

środa, 28 września 2016

Kolejne imieniny - J

We wrześniu zdarzyła się kolejna okazja,
aby stworzyć kartkę imieninową.
Tak się złożyło,
że jubilatka również ma imię na J ;)
Tyma razem literka została wyhaftowana na białej aidzie 18 ct,
i dużo łatwiej było mi ją wkomponować
w kartkę w jedynie słusznych kolorach ;)
 Od pierwszego momentu byłam pewna, że to jest TO :)
 Sesja jak zwykle na starych deskach...
 nie mogłam się powstrzymać :)
 Kartka i parę drobiazgów już u adresatki...
ptaszki ćwierkały, że jest zadowolona ;)
*
Muszę się jeszcze pochwalić niespodzianą od Chranny...
zaskoczyła mnie zupełnie.
 Dostałam cudnej urody saszetkę pachnącą lawendą,
wykończoną frywolitką....bajka po prostu!
Do tego niesamowita karteczka...
jestem pod wielkim wrażeniem umiejętności Ani :)
Aniu kochana dziękuję  Ci z całego serca...zaskoczyłaś mnie na maksa:D
*
Tym oto pozytywnym akcentem kończę dzisiejszego posta...
udanego tygodnia Wam życzę i dziękuję za odwiedziny :)

wtorek, 20 września 2016

Wrześniowe urodziny

Praktycznie co miesiąc ktoś znajomy
obchodzi swoje urodziny lub imieniny.
We wrześniu też trafiła się okazja do stworzenia kartki.
Najpierw był haft...
Litera J wyszyta na naturalnym lnie.
Popełniłam błąd z wyborem koloru tkaniny...
szary len ciężko wkomponować w efektowną kartkę.
Powiem Wam, że robiłam ją dwa razy,
pierwsza wersja wyszła paskudnie...
co innego gdyby len był biały, 
ale nie...zachciało mi się mojego ulubionego naturalnego :P
Zrobiłam burzę mózgów ze znajomą 
i w efekcie wyszło takie coś...
Prosta, skromna...
taka wersja była już do przyjęcia przeze mnie,
a jubilatka obdarowana i zadowolona :D

I jeszcze kilka ujęć...
 Zdjęcie mało efektowne, ale chyba najlepiej oddaje prawdziwe kolory.
 Nic nie poradzę...lubię te stare deski ;)
 Jak wrzesień to kasztany...
 Zabłąkane jabłuszko.
Powiem Wam, że tworzy się kolejna...
czy podobna, ocenicie sami.
Pewnie na dniach pokażę ;)

Pozdrawiam Was  i udanego końca lata Wam życzę...
za chwile moja ulubiona pora roku :D

piątek, 2 września 2016

Etiu z V - sierpniowe urodzinki cz. III

To już ostatnia część urodzinowego prezentu.
Tym razem jest to etui,
albo portfelik (jak kto woli) z monogramem V.
 Haft wykonany na lnie mulina DMC,
 według wzoru.
 Najpierw było same V,
 A później zszywanie maszynowe i ręczne,
bo bigla maszyną nie da się przyszyć :P
Jubilatka zadowolona,
etui w użyciu,
więc mam satysfakcję :)

*
Obecnie "pracuje" nad kolejną kartka, 
ale idzie mi opornie,
więc nie wiem kiedy dam rade ją pokazać :/
Udanego weekendu Wam życze!

czwartek, 1 września 2016

TU SAL 2016 - odsłona dziewiąta

I znów mamy nów!
A ponoć według ludowych wierzeń 
"jaką pogodę na nowiu da wrzesień, 
taka bywa zwykle przez całą jesień"...
tak więc trzymajmy się tego, 
bo nie licząc chłodnego poranka pogoda ma być dziś piękna :D 
Ale, ale...czas na słoiczek...
w trawie...
 w słoneczku...
 z orzechami laskowymi...
 z gościem, który był u nas przez całe wakacje...
 ale wczoraj już wrócił do właściciela
i córka od wczoraj chodzi smutna :/
Dziś już 1 września i rozpoczęcie roku szkolnego... 
będzie miała zajęcie, to może o psie myśleć nie będzie.
Taką mam nadzieję.

Tyle o słoiczku...
oby nowy rok szkolny był owocny dla Waszych dzieci , wnuków!
Pięknego  i ciepłego września Wam życzę!